Kompletne rozwiązania elektryczne dla domu i biznesu.
Od pierwszej kreski po ostatni podpis na DPW.
Brygada, która rozwiązuje każdy elektryczny problem — bez znaczenia, czy to trudne, brudne prace ziemne, czy wysublimowana sieć LAN, czy podłączenie falownika do wentylatora. Wszystko, co ma prąd i sens, leży w naszym obszarze.
Nie kładziemy kabli. Budujemy układy nerwowe budynków. Jeden sposób myślenia dla każdej linii: fizyka ponad projektem, kompletność ponad wycinkami, system ponad chaosem.
"Wszystkie fazy" znaczy: jesteśmy z Tobą od momentu, kiedy rysujesz obiekt na kartce, po moment gdy pomiary już wygasają po kolejnej dekadzie użytkowania. Sześć etapów, jeden partner.
Każda linia zamyka temat od projektu po serwis — bez odsyłania do podwykonawców, bez dzielenia odpowiedzialności, bez "to nie nasza branża". Wybierz to, co Cię dotyczy — trafisz od razu do ludzi, którzy robią dokładnie tę robotę.
Jestem inżynierem elektrykiem. EL'Kadra to firma, w której zbieram wokół siebie ludzi, z którymi chcę codziennie pracować — takich, którzy o inwestycji i robotach myślą całościowo.
W branży siedem lat — większość z miernikiem w ręku, na rusztowaniach, przy rozdzielnicach. Praktyka nie jest dla mnie pojęciem, tylko punktem wyjścia: zanim zacząłem prowadzić projekty, sam przeszedłem każdy etap roboty fizycznej, więc wiem, co znaczy zaplanować coś dobrze — albo źle.
Jako inżynier robót elektrycznych prowadziłem instalacje na dużych obiektach kubaturowych: wieżowiec mieszkaniowy z 700 lokalami na 30 kondygnacjach, budynki użyteczności publicznej, hale przemysłowe. Każdy z nich nauczył mnie czegoś, czego nie ma w żadnym podręczniku — szczególnie tego, że dobry projekt rozpoznaje się po tym, czego na nim nie widać.
Pasjonuję się tym, co robię — momentami do bólu (mam tendencję do overengineeringu i czasem trzeba mnie hamować). Profesor Fryze podobno mawiał, że elektrotechnika potrafi wciągnąć skuteczniej niż niejedna używka. Coś w tym jest — siedem lat, ani razu się nie znudziłem.
Hołduję zasadzie inżynierii całości: instalacja elektryczna nie istnieje sama w sobie. Istnieje w ścianie, w ciągu wentylacji, w kontekście tynku, statyki, użytkownika za pięć lat. Stąd EL'Kadra, stąd podział na osobne kierunki, stąd "wszystkie fazy".
Migawki z placu budowy, rozdzielnic i warsztatu — na bieżąco. Prosto z pierwszej linii, bez filtra marketingowego.
Wiadomości odbieram osobiście. Jeśli masz cokolwiek związanego z prądem — od domowego kontaktu po układ zasilania hali — napisz albo zadzwoń. Resztę poukładamy.